komputer
Telepatia w zasięgu ręki?
Zalety dyskretnej komunikacji w życiu codziennym są nie do przecenienia. Przykładowo, nie każdy jadący z tobą pociągiem musi słyszeć jak ustalasz z partnerem pikantne szczegóły wspólnego wieczoru. Albo jak na nudnym spotkaniu firmowym bezgłośnie ustalasz z żoną plan wakacyjnego wyjazdu. To oczywiście przykłady z przymrużeniem oka, jednak zalet takiej formy komunikacji chyba nie trzeba specjalnie przedstawiać.
Nietypowy test banków: Bank zabiera głos
Dokładnie tak! Okazuje się że nie tylko ja czytam tego bloga . Zaglądają na niego również pracownicy banków – w tym pani Karolina z BRE Banku, która po lekturze mojego wpisu napisała do mnie maila. Cieszę się, że taki gigant pochylił się nad moim skromnym blogiem, szkoda tylko że w tak niezręcznych okolicznościach.
(s)Porno dla ciebie i twojego dziecka
Temat gry komputerowej zatytułowanej Spore, jakiś czas temu postanowiłem pominąć milczeniem. Tytuł ten jest dla mnie trochę jak zapowiedź nowej inkarnacji M jak miłość, czyli delikatnie ujmując nieszczególnie pasjonujący. Dzisiaj jednak będąc zaatakowanym na trzech frontach na raz, po prostu pękłem.
Ubiquity, czyli połącz rozłączone
Jakiś czas temu pisałem, a konkretniej to krytykowałem, pewien projekt badawczy z Mozilla Labs nazwany Aurora. Mówiąc oględnie, nie powiem bym był nim zachwycony. Tym razem jednak Aza Raskinowi z laboratorium Mozilli należą się słowa uznania… choć jak zwykle w moim stylu, nie bez odrobiny krytyki.
Aurora dinosauris
Zastanawialiście się kiedyś na co organizacje takie jak Mozzila Foundation wydają zebrane (pośrednio lub bezpośrednio od nas) pieniądze? Oczywiście oprócz karmienia swoich honorowych dawców kodu. Paweł Iwaniuk z antyweb.pl podrzucił pewną sugestię…