polska
Sześć z jedenastu
Oglądałem niedawno jakiś film na Ale Kino. Fajny był, jednak to nie ma znaczenia. Po filmie, co mi się praktycznie nie zdarzyło od lat, obejrzałem również cały blok reklamowy – porażające przeżycie!
Dzień z życia pacjenta - księga questów [finał]
Ktoś jeszcze pamięta mój dzień z życia pacjenta? W końcu dostałem tę refundację…
Dzień z życia pacjenta - księga questów
Niedawno przebyłem chyba całą drabinę ewolucji pacjenta narodowej służby zdrowia. W zasadzie lekarzy omijam szerokim łukiem i jak dotąd wychodziło mi to na zdrowie. Są oczywiście wyjątki jak mechaniczne uszkodzenia, które bez odpowiedniego zabezpieczenia mogłyby się źle skończyć, ale tak poza tym, to jedynym człowiekiem w białym fartuchu, którego czasem oglądam jest dentysta. Jednak państwo wyciąga swoje pazerne łapska po obowiązkowe składki, więc gdy sam czegoś potrzebuję ubiegam się o to bez skrupułów.